To będzie demonstracja potęgi poznańskiej kultury niezależnej, pokaz jej siły i żywotności, udowodnienie, że zajmuje niezwykle ważne miejsce w poznańskim życiu kulturalnym. A to wszystko już za dwa tygodnie - wielkimi krokami zbliża się kolejna edycja madeinpoznan.noc.
Już 17 kwietnia czeka nas ponadprzeciętna dawka kultury tworzonej poza oficjalnymi instytucjami. Prawie dwadzieścia premierowych projektów, wśród których każdy powinien znaleźć coś dla siebie, pokazuje wielką siłę, jaka tkwi w poznańskiej kulturze niezależnej. Teatr, muzyka, sztuki wizualne, komiks, film - ta różnorodność może przyprawić o zawrót głowy. Jeśli macie wątpliwości, co do żywotności oddolnych inicjatyw artystycznych w stolicy Wielkopolski, nadchodząca kwietniowa noc powinna rozwiać je na dobre. Najciekawsze wydają się propozycje związane z dziedzinami sztuki, w których poznańscy artyści są szczególnie mocni. Teatr rządzi... W ciągu kilku godzin zobaczymy aż siedem premier teatralnych przygotowanych przez Movements Factory, teatry Usta Usta Republika, Strefa Ciszy, Porywacze Ciał oraz Agatę Elsner i Kubę Kaprala. Szczegóły? Oto one: Iwona Pasińska w projekcie "Trop: Dance As Art" zmierzy się (razem z pianistą Maci